­

Tata najukochańszy!

Od poniedziałku K. jest na L4. Wziął sobie za cel w tym czasie zajmowanie się synem, żebym ja mogła odpocząć. Zwłaszcza, że mnie też przydał...

Od poniedziałku K. jest na L4. Wziął sobie za cel w tym czasie zajmowanie się synem, żebym ja mogła odpocząć. Zwłaszcza, że mnie też przydałoby się L4.
Patrzę na tą relację ojciec - syn i nie mogę przestać się uśmiechać. To jest zupełnie inny poziom relacji niż mama - dziecko. Nie ma płaczków co kilka minut, ciągnięcia za nogawkę co chwila czy grzebania rękami pod koszulką.


Dużo w tym wszystkim radości, swobody i dobrej dawki szaleństwa. K. zawsze potrafi rozbawić naszego syna. Wystarczy, że się pojawi w zasięgu jego wzroku i Filipko już się śmieje. Kiedyś wydawało mi się, że tatowe zabawy są zbyt agresywne, rozszalałe i nie do końca bezpieczne. Byłam trochę przewrażliwiona (no dobra, bardzo!) i co chwila korygowałam K. pokrzykując: "nie tak mocno!", "nie obracaj nim tak!", "krzywdę mu zrobisz!" itp. Musiało być frustrująco.
No, ale wiecie jak to jest:


Filipko  tatę prowokuje. Otwarcie, czasami trochę agresywnie, ale zawsze z szerokim uśmiechem i spojrzeniem żądnym przygody. Bo oni mają swoje przygody. Takie, których ja nie umiem zapewnić dziecku swemu. One po prostu muszą być z tatą, bo ze mną... ze mną się kończą na przytulankach bardzo szybko ;)
Kiedy Don F. chce się bawić, podchodzi do K. i macha głową w stylu "what's up?". Każe się ganiać po pokoju, ucieka jak szalony, daje się też złapać i wywijać we wszystkie strony.
Śmieje się przy tym niebywale głośno! Czasami kiedy gotuję coś w kuchni słyszę salwy śmiechu, tupanie rąk i nóg, piski i radosne okrzyki dobiegające z piętra, Doskonale się ze sobą czują, dogadują.

Widzę jak K. zapewnia naszemu synowi zupełnie inne emocje. Jak uczy go rzeczy i zachowań, których ja nigdy bym go nie nauczyła. Ja, matka, jestem bardziej zachowawcza w wielu kwestiach, zdroworozsądkowa i odpowiedzialna ponad miarę. K. jest swobodny, radosny, czasem trochę ekstremalny, a przy tym ciepły i opiekuńczy. Widzę, jak niezbędny dziecku jest tata...





Mogą Ci się spodobać: