Kultura
Day 7 // 7 day - photo challange //
13.1.13
Ostatni dzień wyzwania i wskakuję na ostatnią chwilę (już prawie północ!). Z racji, że weekendy są w moim życiu najbardziej wypełnionymi dniami, komputer jest raczej ostatnim punktem i to niekoniecznie zaliczanym.
Temat na dziś "2 RZECZY".
Nie miałam pojęcia co z tym zrobić, ale koniec końców trafiło na pionka i kostkę, ponieważ dzisiejsze popołudnie minęło nam na grze w Cashflow (zaawansowana gra planszowa dotycząca inwestowania i bogacenia się) ze znajomymi. Spędziliśmy kilka godzin w "wyścigu szczurów", próbowaliśmy rozwinąć skrzydła i podejmować dobre decyzje inwestycyjne.
Koniec końców - wszyscy przegraliśmy ^^
Koniec końców - wszyscy przegraliśmy ^^
Ale idzie nam coraz lepiej! Ja i K. coraz więcej świadomych decyzji podejmujemy i przynosi to coraz lepsze efekty. Ponoć regularne granie w tą grę powoduje zwiększenie finansowej świadomości graczy i lepsze przystosowanie do działań na rynku.
No, biorąc pod uwagę moje chęci do zakładania własnego biznesu może mi się to przyda ;)
To koniec styczniowego wyzwania.
Podsumowując: cieszę się, że wzięłam udział ze względu na a) nowe znajomości blogowe, b) odrobinę systematyczności, c) kreatywne spojrzenie na rzeczywistość. Niesamowicie fajnie jest trafiać do tak fantastycznych ludzi na blogi. To prawie, jakbyśmy wpadali na kawę! Cieszę się, że mogłam spotkać Was u siebie i u Was, że mogliśmy wymienić kilka zdań, coś o sobie się dowiedzieć i spojrzeć na świat nawzajem swoimi oczami.
Już wiem, że chętnie będę brała udział w kolejnych edycjach i postaram się tak zorganizować sobie czas, żeby ze wszystkim dać radę ;) Ula - dziękuję za wspaniałą inicjatywę!
Od jutra wracam na normalne tory blogowe, więc do zobaczenia!
Pozdrawiam Was gorąco!
Żelikowska