Dawno temu kupiłam sobie sama pierwszy aparat, bo kręciło mnie robienie zdjęć. Jakże się tym podniecałam! Potem na liście materialnych mar...

Spuściłam ostatnio z tonu świątecznego, choć taka byłam nakręcona przez ostatnie dwa miesiące. Jak to mawiają "zdarzyło się życie...

Syndrom wicia gniazda włączył mi się już jakiś czas temu. ale ponieważ muszę się oszczędzać, nie mogę latać po domu z meblami (chociaż ...

Do Świąt zostało lekko ponad miesiąc i z drobnym opóźnieniem udało mi się nareszcie skończyć świąteczny projekt plannera. Wszyscy ost...

Zbliżają się święta. Przez wieki twierdziłam, że nie cierpię świąt, bo to tylko dwa dni, a ludzie stają głupio na głowie z tego powod...

Na początku ciąży miałam koszmarny jadłowstręt, chyba tylko dzięki niemu nie przytyłam znów trzydzieści kilogramów. Teraz za to odbijam...

Kochany Filipie, złoto moje, srebro żywe. Pomaszerowałeś dziś odważnie do żłobka po dwutygodniowej nudzie chorobowej. Poganiałeś mnie...